Szkarłatne Słońce znowu wzejdzie na horyzoncie!
Parę dni temu Wizards of the Coast zaprezentowało zapowiedź nowych podręczników settingowych, dzięki którym wrócimy na wypalaną słońcem planetę Athas.Plotki o powrocie settingu Dark Sun słyszałem już chyba pod koniec 2024 roku, ale prawdę mówiąc nikt w nie nie wierzył. W końcu Dungeons & Dragons w ostatnich latach dało się poznać jako gra „family friendly”, która przedarła się do mainstreamu i podążała za trendami społecznymi, starając się na każdym kroku odzwierciedlić współczesny przekrój graczy.
![]() |
| xD |
Wszystko wskazuje na to, że wydawcy uświadomili sobie, że fandom D&D liczy sobie ponad 50 lat i nie każdy produkt musi być skrojony pod najszerszą możliwą grupę odbiorców.
![]() |
| Tyr |
Tak więc w 2027 roku Dark Sun powróci na blisko 500 stronach dwóch podręczników z całą dozą przemocy, gore, tyranii, niewolnictwa, kanibalizmu, nagości, seksu i wulgarności jako pierwszy setting D&D 5,5 celujący wyłącznie w dojrzałego odbiorcę.
Podobno prawnicy Wizards of the Coast zaopiniowali konieczność umieszczenia stosownych ostrzeżeń dot. zawartości, a same podręczniki mają być dodatkowo fabrycznie zafoliowane, by osoby niepełnoletnie nie mogły w sklepach przeglądać tych książek bez nadzoru.
![]() |
| W sumie 500 stron materiału |
Czym jednak jest Dark Sun?
Dark Sun to świat po magicznej apokalipsie, gdzie dawni czempioni stojący na czele czystek rasowych, które doprowadziły do całkowitego wytępienia większości typowych dla D&D ras, objęli panowanie jako potężni królowie-czarnoksiężnicy, władający swoimi miastami-państwami.
Athas jest planetą wyjałowioną przez starożytną magię, gdzie walka o przetrwanie jest jednym z kluczowych elementów rozgrywki. Woda i pożywienie są często cenniejsze od złota. Szerzy się tyrania i niewolnictwo. Gladiatorzy przelewają swoją krew na arenach.
Athas jest planetą wyjałowioną przez starożytną magię, gdzie walka o przetrwanie jest jednym z kluczowych elementów rozgrywki. Woda i pożywienie są często cenniejsze od złota. Szerzy się tyrania i niewolnictwo. Gladiatorzy przelewają swoją krew na arenach.
Żelazo jest niezwykle rzadkie, broń i pancerze wykonuje się najczęściej ze skór, kości i chitynowych skorup.
![]() |
| Urik |
Magią tajemną władają nieliczni, gdyż moc czerpana do zasilenia zaklęć wyjaławia ziemię i uśmierca nieliczne pozostałości flory Athasu. Ci, którzy władają sztuką bez skrupułów, nazywani są profanami. W opozycji do nich stoją tzw. preservers, którzy nauczyli się odcinać przepływ magicznej energii nim wyrządzi bezpowrotne szkody w środowisku. Dość powszechne, również wśród dzikiej fauny, są zdolności psioniczne.
Mieszkańcy Athasu różnią się od swoich odpowiedników w innych settingach Lochów i Smoków. Tutejsze elfy są muskularne i wyższe od ludzi, często osiągając dwa metry wzrostu. Z potomków krasnoludów i ludzi narodzili się tzw. mules, potężnie zbudowani mieszańcy o nadzwyczajnej sile i odporności. Niziołki są w tym świecie dzikimi kanibalami. Nikogo też raczej nie dziwi widok humanoidalnych modliszek, Tri-krinów, które stanowią jedną z klasycznych grywalnych ras w settingu Dark Sun.
Królowie-czarnoksiężnicy wyznawani niczym bogowie knują swoje intrygi, by posiąść wiedzę i potężną moc poprzez przemianę w smoka. Niczym bogowie, udzielają swej mocy służącym im kapłanom.
Athas był też w zasadzie niemal całkowicie odizolowany od Wieloświata, co uniemożliwiało siłom zewnętrznym dostać się na planetę, ale też niemal niemożliwa była ucieczka do innych planów.
Setting debiutował w czasach drugiej edycji Advanced Dungeons & Dragons, a później został zresetowany i powrócił dopiero w czwartej edycji D&D. W swoim klasycznym wydaniu Dark Sun zachwycał heavymetalowym stylem ilustracji tworzonych przede wszystkim przez BROM-a. Czwarta edycja uwspółcześniła koncepcję graficzną, ale zdaje się, że najnowsze wydanie pójdzie bardziej w stronę realizmu, ale już nie będzie przedstawiać się aż tak turpistycznie jak u swoich korzeni.
![]() |
| Draj |
Dark Sun w grach komputerowych
Na początku lat 90. ukazały się dwie gry osadzone w settingu Dark Sun. Były to: Shattered Lands oraz Wake of the Ravager, które można kupić na GOG lub Steam w ramach pakietu Dungeons & Dragons: Dark Sun Series. Obie gry wciąż są jak najbardziej godne polecenia.
Dark Sun to prawdopodobnie mój ulubiony z settingów D&D, mimo że Zapomniany Krainy wywołują we mnie większe uczucie nostalgii. Osobiście nie mogę się doczekać, aż zanurzę się w lekturze podręczników. Mam też nadzieję, że prędzej czy później WotC pokusi się o jakąkolwiek komputerową adaptację tego materiału. Póki co dość entuzjastycznie wyczekuję tegorocznego Gamescomu, gdzie prawdopodobnie zaprezentowany zostanie pierwszy gameplay z nadchodzącej gry Warlock, w której główną rolę zagra nie kto inny jak Tricia Helfer (dobrze znana fanom serialu Battlestar Galactica, wcieliła się też m.in. w Sarę Kerrigan w Starcraft 2).
![]() |
| W latach 90. zaczytywałem się pięciotomową serią Troya Denninga. Do dziś uważam te książki za jedne z najlepszych dedekowych czytadeł |








Komentarze
Prześlij komentarz